Składniki:
* 5 dużych czerwonych papryk
* 4 średniej wielkości pomidory
* 2 szklanki bulionu warzywnego
* 3-4 ząbki czosnku
* 1 łyżka oliwy z oliwek
* sól
* czarny grubo mielony pieprz
* rozmaryn
Papryki kroimy na pół i wyjmujemy gniazda. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, skórką do dołu.
Pomidory pozbawiamy szypułek i w całości układamy na drugiej blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Obok pomidorów układamy ząbki czosnku w łupinie (uwielbiam smak i zapach pieczonego czosnku).
Przygotowane warzywa wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni i pieczemy do momentu aż brzegi papryk zaczną się zwęglać - zajmie to około 25-35 minut.
Po upieczeniu z papryk zdejmujemy skórkę. Aby ułatwić sobie tę część, proponuję włożyć papryk i zaraz po wyjęciu z piekarnika do plastikowego pojemnika, który możemy szczelnie zamknąć. Po 15 minutach z łatwością zdejmiemy skórę z papryk.
Do garnka wlewamy łyżkę oliwy, którą rozgrzewamy. Przekładamy do garnka następnie upieczone pomidory (również zdejmujemy z nich skórkę) i czosnek (wygnieciony z łupinek).
Całość dusimy około 10 minut. Następnie dodajemy pozbawione skóry papryki oraz bulion i doprawiamy według uznania solą, czarnym, grubo zmielonym pieprzem i rozmarynem.
Całość blendujemy na gładki krem.
Moją zupę podaję z czosnkowymi grzankami, szczyptą tymianku i oliwą.
Smacznego!